Kosmetyki, które możemy zakupić w drogeriach zazwyczaj nie zachwycą nas składem. Tutaj możemy zobaczyć wyjątek od reguły - odzywka jak i szampon mają bardzo przyjemny skład, nie zawierają silikonów ani nie były testowane na zwierzętach. Zapewne gdyby nie zamówienie zbiorcze zorganizowane przez Siempre mogłabym tylko pomarzyć o ich zakupie, ponieważ ceny na allegro zwalają z nóg.

Szampon Alverde z aloesem i hibiskusem oferuje intensywną pielęgnację i
regenerację. Przeznaczony jest do włosów suchych i zniszczonych. Szampon
nawilża włosy, sprawia, że są elastyczne. Nie zawiera silikonów oraz
syntetycznych substancji zapachowych, barwników i środków
konserwujących.
Odżywka pielęgnuje i regeneruje naturalnymi sposobami zniszczoną
powierzchnię włosów, nie obciążając ich przy tym . Długotrwale nawilża
włosy. Roślinne składniki wzmacniają włosy, powodują, że są piękne,
sprężyste i elastyczne.
Szampon: Aqua, Glycerin, Alcohol*, Lauroyl Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Xanthan Gum, Betaine, Aloe Barbadensis Gel*, Hibiscus Sabdariffa Flower Exttract*, Rosa Damascena Distillate*, Sodium PCA, Arginine Parfum**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citral**
Odżywka: Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine,
Glycerin, Glycine Soja Oil*, Myristyl Alcohol, Sodium Lactate,
Caprylic/Capric Triglyceride, Hibiscus Sabdariffa Extract*, Aloe
Barbadensis Gel*, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Parfum**,
Linalool**, Geraniol**, Limonene**, Citral**
* z certyfikowanych upraw ekologicznych
** naturalne olejki
Zarazem odżywka jak i szampon pachną bardzo słodko, używając ich czuje się jak w sklepie z cukierkami :)
Utrzymuje się on kilka godzina na włosach co dla mnie jest wielkim plusem.
No i tutaj konsystencja odżywki i szamponu jest zupełnie inna... Szampon ma przeźroczystą lekko żelową konsystencję, nieco wodnistą, przez co nie jest wydajny. Przy codziennym stosowaniu starczył mi na niecałe dwa tygodnie. Zaś odzywka ma białą, gęsto zbitą konsystencję. Jest wydajna i bardzo fajnie rozprowadza się ją po włosach - co najważniejsze nie obciąża ich.
Zarówno odzywka jak i szampon mają bardzo podobne opakowania, różnią się jedynie tym iż szampon ma przykrywkę u góry zaś odżywka na dole. Dziubki bardzo dobrze dozują produkty, przez co na rękę wyciska się odpowiednia ilość (chociaż szamponu przez swą konsystencję czasami wylewa się odrobinkę więcej). Buteleczki w której znajdują się produkty mają pojemność 200ml.
Ten duet jest moim zdaniem niesamowity. Szampon miał za zadanie nawilżyć włosy i tak też się stało - włosy w dotyku były tak gładkie że nie musiałabym nawet stosować odzywki (co się bardzo rzadko zdarza). Po wyschnięciu były giętkie, promieniały blaskiem oraz bez płaczu mogłam je rozczesać nie używając innych wspomagaczy. Szampon pienił się słabo - mi to akurat nie przeszkadzało, jedynym minusem jaki wynalazłam jest to iż nie mogłam domyć nim naolejowanych włosów, choćbym nie wiem jak się starała to nie dało rady. Teraz przejdźmy do mojej opinii o odżywce - tak jak się stało w przypadku szamponu, włosy były baaardzo dobrze nawilżone. Podczas aplikacji wystarczą trzy sekundy i włosy stają się jeszcze bardziej gładkie i miękkie niż po samym szamponie. W przypadku regeneracji - nie spodziewajmy się cudów na kiju, z bardzo zniszczonymi włosami sobie nie poradzi a tylko delikatnie odżywi. W moim odczuciu jest świetna dla włosów "bezproblemowych" . Nie wzmaga ona przetłuszczania włosów o ile nałożymy jej stosowną ilość :) Po zastosowaniu tego duetu włosy po wyschnięciu są wygładzone, elastyczne, mięsiste i bardzo milutkie w dotyku.
Szampon - około 9 zł
Odżywka - około 10zł
Z dostępnością tutaj jest bardzo słabo. Kosmetyki Alverde dostaniemy tylko w drogeriach DM oraz na allegro. Ale pocieszajmy się tym że zbliża się sezon urlopowo - wakacyjny i pewno wiele z nas wyjedzie odpocząć. Drogerię DM według wujka googli są w takich krajach jak: Węgry, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja, Niemcy, Austria, Czechy, Słowacja, Słowenia, Bośnia i Hercegowina oraz Serbia.
Zafascynowana rosyjskimi kosmetykami z wielką przyjemnością nawiązałam niedawno współprace z Kalina-Sklep. Paczuszkę z kosmetykami oraz kalendarzykami otrzymałam od Pani Emilii w zeszłym tygodniu. Mam wielką przyjemność testować Olejek rozmarynowy do mycia włosów (na porost) oraz Organiczny nektar do mycia włosów (gładkość i blask).
Olejek rozmarynowy - Innowacyjny
kosmetyk na bazie olejku rozmarynowego i delikatnych środków myjących jest
aktywnym środkiem odżywiającym komórki włosowe od cebulek.
Wzmacnia włosy,
stymuluje ich wzrost, wspiera regenerację włosów zniszczonych.
Jedwabny nektar - Włosy pełne
lustrzanego blasku i nieprawdopodobnej gładkości nadaje organiczny olej Shea w
połączeniu z olejem Jedwabiu. Olej Shea nawilża i odżywia włosy na całej
długości sprawiając, że stają się one bardziej sprężyste, elastyczne i mocne. Jedwab otula włosy, wygładzając i przywracając ich strukturę.
Miałyście kiedyś przyjemność testować kosmetyki firmy Alverde? Ciekawa jestem jakie są wasze wrażenia :) A teraz mając chwile wolnego czasu zabieram się za projektowanie nagłówków :> :D
Enjoy! :)
















